Grzyb za tapetą czyli potrzebne remonty

Jako kierownik i projektant jednej z firm budowlanych z Kielc wiele rzeczy już widziałem. Człowiekowi zawsze się wydaje, że widział już każde wnętrze i nic go nie zdziwi.

Remonty bywają przerażającego

remontyPodczas jednego z remontów parę lat temu jedna z pań stwierdziła, że malowanie tapetowanie ścian nie jest w ogóle dla niej, więc jej ściany wyglądały tak jakby ktoś je wysmarował węglem, czyli były dosłownie czarne. Widok był straszny, jednak jak widać remonty kompleksowe niektórych ludzi przerażają nie tylko samą ceną, ale także najogólniej. Która kobieta chce pakować się w remont, skoro po nim jest bardzo wiele do posprzątania? To, co zobaczyłem ostatnim razem znowu wprawiło mnie w podziw. Podczas odsuwania i zabezpieczenia mebli zza tapety wyłonił się bąbel. Dosyć duży. Doświadczenie już ukazywało mi grzyba. Właścicielka mieszkania nie chciała o tym słuchać, uważając, że mieszkanie było dobrze wietrzone i wilgoć nie miała prawa się tam wedrzeć. Po zerwaniu tapety naszym oczom ukazał się piękny grzyb. Każdy, kto znalazłby takiego jadalnego z lesie byłby najszczęśliwszym grzybiarzem na świecie. Kobieta prawie dostała zawału widząc znalezisko. Przeraziła się do tego stopnia, że stwierdziła, że na ściany za meblami układanie glazury będzie najlepszym rozwiązaniem, ponieważ ona nie ma zamiaru po raz kolejny hodować w swoim mieszkaniu takiego w cudzysłowie cuda.

Jako doświadczony kierownik i projektant zaproponowałem tej pani oczyszczanie pomieszczenia metodą ozonowania jako najszybsza i ostatnio najskuteczniejszą metodę osuszania i oczyszczania ścian.

Fachowe remonty przeprowadzi firma Rem-wal.pl