Nowy pomysł na stare mieszkanie czyli plisy

Żaneta lubiła jak coś się dzieje i lubiła zmiany. W gruncie rzeczy uważała to za swoją wadę. Nigdy nie potrafiła się niczym długo cieszyć, ciągle szukała czegoś nowego. Pół biedy jeśli chodziło o fryzury czy torebki ale Żaneta również mężczyzn zmieniała jak rękawiczki.

Szczecińskie plisy do nowego mieszkania

plisyNiestabilna emocjonalnie i uczuciowo była też trudną partnerką. Kiedy poznała Kajetana ten znalazł jednak jakiś sposób, żeby zatrzymać ją przy sobie. Wszystko zależało od wystarczająco częstych zmian w otoczeniu Żanety. Jeśli będzie wystarczająco mocno pochłonięta nowymi rzeczami nie zdąży się znudzić Kacprem. Faktycznie ten system się sprawdzał. Kacper podrzucał jej co rusz nowe zajęcia i pomysły. Kiedy Żanecie nudził się basen zapisywała się do szkółki jeździeckiej. Kiedy frustrowały ją wysokie obcasy przerzucała się na adidasy. W jej zasięgu było wszystko co tylko Szczecin miał do zaoferowani. Co jakiś czas przemeblowywała też mieszkanie. Czasami wystarczały drobiazgi – nowe plisy-szczecin, przestawienie łóżka pod inną ścianą czy inny dywan. Czasami jednak potrzebne były bardziej radykalne zmiany. Wtedy w ruch wchodziły wałki malarskie, na oknach montowane były rolety a beżowe meble kuchenne zastępowany nowe, w kolorze wiśniowym. Żaneta miała całkowitą swobodę w decydowaniu o wystroju ich wspólnego mieszkania. Kacper w ogóle nie ignorował w jej pomysły. Nawet jeśli rolety zewnętrzne przyprawiały go o klaustrofobię to nigdy nie powiedział ani słowa.

W ten sposób udało mu się zatrzymać przy sobie niezdecydowaną Żanetę. Są razem już od kilku lat i wspólnie planują swoją przyszłość. Co prawda te plany zmieniają się co rusz, ale żadnemu z nich to nie przeszkadza.